fbpx

Czy z makijażu da się żyć?

Ostatnio kilka razy spotkałam się z takim pytaniem.

Czy z makijażu da się żyć? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Czasami się da a czasami nie. Od czego to zależy?
Wiele dziewczyn dziś postanawia zostać wizażystkami, ze względu na to, że są to ich zdaniem łatwe i przyjemne pieniądze. Dorabiają sobie do studiów, innej pracy itd, jednocześnie nie mając żadnych kosztów związanych z prowadzeniem działalności. (Przypomnę, że można prowadzić działalność bez jej rejestracji, jednak trzeba posiadać kasę fiskalną. W innym wypadku jest to niezgodne z prawem. Więcej na temat działalności nierejestrowanej pisałam tutaj: DZIAŁALNOŚĆ NIEREJESTROWANA ). W takiej sytuacji zysk wydaje się być całkiem fajny. Co jednak z tymi osobami, które pracują tylko jako wizażystki? Czy z makijażu da się żyć w takiej sytuacji?
Tutaj sytuacja jest już bardziej skomplikowana.  Żeby sprawdzić czy Ci się to opłaci najpierw należy obliczyć koszty jakie ponosisz/będziesz ponosić.
Obliczamy miesięczne koszty
Pisałam już wcześniej o tym jak obliczyć koszt makijażu: KOSZT MAKIJAŻU
Teraz chciałabym spojrzeć na to ile będzie kosztowała nasza makijażowa działalność w ciągu jednego miesiąca. Każdy sam musi zrobić swoją listę, jednak pewne składowe będą się powtarzać u wszystkich:
ZUS – w 2020 roku będzie o wynosił ok 1450zł, składki preferencyjne ok 600zł
Lokal – w zależności czy wynajmujesz stanowisko, małe pomieszczenie czy duże studio ceny będą się wahały od powiedzmy 500zł to nawet kilku tysięcy. Jeśli masz salon w swoim domu, ten koszt oczywiście się zmniejsza)
Media – prąd, woda itd
Księgowość – nie każdy decyduje się na księgową, ja jednak nie wyobrażam sobie prowadzenia firmy bez mojej księgowej 😄
Dojazdy, parkingi itd. – jeśli dojeżdżacie do klientek dużym kosztem będzie zużyte paliwo, płaty parkingowe itd.
Amortyzacja – zużycie sprzętów, mebli i wszystkiego z czego korzystacie (o tym więcej pisałam w poście KOSZT MAKIJAŻU)
Zużycie kosmetyków – tutaj również odsyłam do posta o kosztach makijażu.
Koszty dodatkowe jak opłaty za stronę internetową, szkolenia, nieprzewidziane naprawy itd.
Systemy rezerwacyjne – niektóre z nas koszystają z versum, booksy itd
Reklamy – na facebooku, instagramie, wizytówki itd
Podatek dochodowy
I inne wydatki jakie co miesiąc ponosicie w związku z waszą działalnością
Jeśli podliczyłaś już swoje koszty, przejdę do tej przyjemniejszej części.
.
.

Ile jesteś w stanie realnie zarobić

Na to ile zarobimy w danym miesiącu mają wpływ głownie 3 czynniki:
Przede wszystkim klientki
To ile klientek jesteśmy w stanie przyjąć w danym miesiącu – tak z ręką na sercu.
Pracujesz szybko i jesteś w stanie przyjąć w piątek i w sobotę po 10 klientek? Świetnie.
A czy te 10 klientek na te dni na pewno się do Ciebie zapisze? Dasz radę tak dwa dni pod rząd, tydzień w tydzień? Nie wypada Ci żaden z tych dni (np na jakiś wyjazd, szkolenie etc?)
Pracujesz w niedziele? To dodatkowe klientki. Ile makijaży średnio robisz w tygodniu?
Przyznaj się sama przed sobą ile tych makijaży w ciągu jednego miesiąca jesteś w stanie wykonać. Nie ile byś chciała 😛
Kolejna kwestia to ilość usług jaką jesteś w stanie zaproponować
Jeżeli wykonujesz same makijaże, to jedyną usługą jaką możesz klientce zaproponować jest właśnie makijaż. Ale jeśli robisz także fryzury to możesz jej zaproponować makijaż z fryzurą. A może robisz też stylizacje brwi czy rzęs albo jakieś zabiegi pielęgnacyjne? Jeszcze lepiej bo możesz zaprosić klientkę na kompleksowe przygotowanie przed imprezą. Dzięki takiemu zabiegowi jedna klientka przynosi Ci dużo większy zysk. Dzięki temu jesteś w stanie przyjąć mniejszą ilość klientek a zarobić na tym więcej. Pozyskiwanie klientek nie jest wcale takie łatwe, więc jeśli już u Ciebie jest, wykorzystaj to jak najlepiej potrafisz 🙂 A jeśli będzie ona tak zadowolona, że zostanie Twoją stałą klientką to świetnie!
Nawet w przypadku fryzur, które teoretycznie wykonuje się w weekendy i można zamiast nich robić przecież makijaże. Jednak pozyskanie 10 klientek na makijaż jest trudniejsze niż pozyskanie 5 klientek na makijaż + fryzurę.
Cena usług
I na koniec mamy jakże ważny czynnik – cena naszych usług. Ile powinny one kosztować abyśmy wyszły na swoje? Zastanów się ile chcesz zarabiać – pamiętaj koniecznie o tym by odliczyć koszty. I zajrzyj koniecznie do wpisu:  KOSZT MAKIJAŻU
I czas na przykładowe obliczenia.
Powiedzmy że moje koszty wynoszą miesięcznie 2,5 tys
Oferuję klientkom 2 usługi: makijaże oraz fryzury. Zakładam dla uproszczenia obliczeń, że każda klientka skorzysta z pakietu tych 2 usług.
W piątek przyjmuję średnio 2 klientki (na pakiet makijaż + fryzura), w sobotę przyjmuję średnio 3 klientki (makijaż + fryzura).
I tak 2 (piątek) + 3 (sobota) = 5 klientek w tygodniu
Przyjmuję że miesiąc to 4 tygodnie, więc: 5 x 4 = 20
Jestem w stanie wykonać 20 usług w miesiącu. Przyjmuję że każdy pakiet kosztuje 250zł
250 x 20 = 5 000
5 000 to nasz przychód w wypadku kiedy wszystkie nasze klientki się pojawią🙂
Pamiętajmy, że mamy 2,5 tys stałych kosztów.
5 000 – 2 500 = 2 500 zł
Są to przykładowe obliczenia – biorące pod uwagę tylko usługi wykonane w weekend 🙂
Weźmy pod uwagę kolejny bardzo ważny aspekt naszej pracy – sezonowość.
Czy z makijażu da się żyć poza sezonem? W sezonie ślubnym musimy wypracować sobie finansową poduszkę bezpieczeństwa. Kiedy klientek będzie mniej, nadal przecież musimy opłacać wszystkie rachunki. O tym jak sobie radzić po sezonie ślubnym pisałam tutaj: JAK PRZETRWAĆ PO MAKIJAŻOWYM SEZONIE 
.

Co można poprawić?

W dużym skrócie i uproszczeniu wygląda to tak:
(Ilość klientek x ilość usług z jakich skorzystają x cena tych usług) – miesięczne koszty
Każdemu z tych 4 czynników należy się dokładnie przyjrzeć i zastanowić się co najbardziej kuleje i co można poprawić.

Jeśli uważasz że zarabiasz za mało to: 

Być może masz za mało klientek (Pozyskanie nowych wiąże się z dodatkowymi pieniędzmi wydanymi na reklamę).
Może oferujesz zbyt mało usług (Nowe usługi to potrzeba odbycia szkoleń a to wymaga czasu i pieniędzy oraz inwestycji w nowe materiały).
Być może masz za niskie ceny ( Podniesienie cen jest stosunkowo najlepszym posunięciem, kiedy nie masz dodatkowych pieniędzy, jednak może odstraszyć klientki, które przyzwyczajone są do niskich cen. Dlatego podwyżkę trzeba zaplanować z głową, tak aby klientki jej znacząco nie odczuły).
Ostatni punkt to zbyt wysokie koszty. (Ok Zusu nie obniżysz, ale możesz poszukać tańszego lokalu, bardziej korzystnego dla Ciebie sposobu rozliczania podatków, możesz także ograniczyć kupowane kosmetyki).
Teraz każda zainteresowana tematem osoba sama powinna sobie odpowiedzieć czy z makijażu da się żyć, bo dla każdego to co innego znaczy.
Niektórzy mówią że da się, ale co to za życie 😄
Ja tam jakoś żyję😛  A Wy?
czy z makijażu za się żyć?

Marta 💄

lub udostępnij

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top