fbpx

Wieczorowy makijaż świąteczny drogeryjnymi kosmetykami

Hejka 🙂

Ostatnio na tapecie u wielu wizażystek jest makijaż świąteczny. Postanowiłam się do nich przyłączyć 😛

Zacznę jednak od tego z czym mi kojarzy się makijaż świąteczny. Dla mnie to przede wszystkim blask, kreska i wyraźne, eleganckie usta. I tak, postanowiłam dziś stworzyć propozycję makijażu, który będzie idealny na wigilijny wieczór. Od razu powiem Wam, że zupełnie nie jestem zadowolona ze zdjęć, które udało mi się zrobić. Bardzo trudno samej sobie zrobić porządne zdjęcie, jeszcze tak aby było na nim dobrze widać makeup. Naprawdę podziwiam dziewczyny, które to potrafią. Ja spróbowałam i zostanę chyba jednak przy robieniu makeupów na modelkach ^^

Pokażę Wam jednak te zdjęcia, bo makeup wyszedł całkiem fajny 😛 Na zdjęciach zupełnie zniknął jednak blask użytych cieni, i nie dało się tego w żaden sposób uratować…

 

Świąteczny makijaż postanowiłam wykonać prawie w zupełności kosmetykami, które można dostać w drogeriach, a które naprawdę świetnie się sprawdzają 🙂

Lista wszystkich użytych przeze mnie kosmetyków:
Cienie których użyłam to głownie paleta Ingrid Cosmetics – Matt and Glam

Musiałam posiłkować się także innymi paletami, bo zabrakło mi tutaj niektórych cieni. Między innymi czarnego, którym stworzyłam kreskę (na mokro). Bardzo lubię malować kreskę właśnie cieniami. A o tym jak wybrać paletę cieni, żeby nic nam w niej nie brakowało pisałam tutaj: IDEALNA PALETA CIENI

Podkład Eveline – Selfie Time

Ten podkład wpadł mi w ręce na festiwalu Kobiet i od tego czasu go testuję. Sprawdza się całkiem fajnie na codzień. Wygląda ładnie na twarzy, nie robi maski. Na niedoskonałości trzeba dodatkowo użyć korektora, bo lubi się w tych miejscach zetrzeć. To zdecydowanie jeden z fajniejszych, drogeryjnych podkładów jaki ostatnio używałam ^^

Pomadka Maybelline Matte Ink 

Kolejna drogeryjna perełka. Te pomadki naprawdę bardzo dobrze się trzymają. Używam ich sama jak i na klientkach. Jestem wielką fanką koloru nr 65 – Seductress, który mam na ustach właśnie tutaj. Noszę tą pomadkę cały czas w torebce ^^ I pewnie się powtórzę ale jej trwałość jest zaskakująca.

 

JAK W RZECZYWISTOŚCI WYGLĄDA PRACA WIZAŻYSTY

Puder bananowy z Ecocery

Ten puder również przywiozłam z festiwalu. Byłam go bardzo ciekawa, szczególnie pod oczy. Nie barwi on skóry na żółto, jak większość tego rodzaju pudrów. Jest bardzo drobny i daje bardzo ładne wykończenie. Przypudrowana nim twarz nie jest zupełnie matowa, lecz świeża i rozświetlona. Bardzo się z tym pudrem polubiłam ^^

Rozświetlacz Wibo – I choose what I want

Ten rozświetlacz trafił do mojego koszyka w Rossmannie zupełnie przypadkowo. Kosztuje ok 10-15zł i jest świetny. Drobniutki, ma bardzo ładny kolor. Bałam się zbyt złotego wykończenia, jednak zupełnie takie nie jest. Nawet na zdjęciach możecie zobaczyć jego blask.

 

Korektor pod oczy – Maybelline Anti Age

Uwielbiam go. Pięknie odświeża, rozświetla, zakrywa cienie i oznaki zmęczenia. Naprawdę jest to jednej z najlepszych drogeryjnych korektorów pod oczy jakich używałam 🙂 Polecam Wam go serdecznie, szczególnie, że jest w naprawdę dobrej cenie.

 

Tusz to rzęs – Delia Cosmetics – Extra Volume

To również mój numer jeden jeżeli chodzi o tusze do rzęs. Używam go na codzień. Bardzo pięknie zagęszcza rzęsy.

Do brwi użyłam kredki Wibo (tej cieniutkiej)

Na dobrą sprawę nie musiałam tego robić, bo moje permanentne brwi nie wymagają żadnych poprawek podczas makijażu. Lubię je jednak wyczesać, bo włoski są dosyć niesforne, a kredka posiada także specjalną szczoteczkę do tego przeznaczoną 🙂

 

Bronzer – Bahama mama

To również jeden z moich ulubionych bronzerów. Trzeba jednak umieć go używać, bo wiem że wielu osobom sprawia on problemy. A to wszystko dlatego, że jest dosyć mocny 🙂

 

A makijaż prezentuje się tak:

ZOBACZ TAKŻE: UMOWA SESJI TFP DLA WIZAŻYSTKI – WZÓR DO POBRANIA

PO CO CI TEN MAKIJAŻ PRÓBNY?

 

Nie jest on typowym makijażem świątecznym. Przynajmniej dla mnie nie jest, bo świąteczny makeup bardzo kojarzy mi się z czerwonymi ustami. Tutaj postanowiłam z nich zrezygnować na rzecz mojej ukochanej pomadki z Maybelline. Dodatkowo postanowiłam nieco mocniej podkreślić oko. Z racji tego, że zazwyczaj nie maluję oczu to tym razem chciałam zaszaleć 😛 Kreska oczywiście musiała być, bo ją uwielbiam.

Dajcie znać jakie makeupy Wy szykujecie na wigilijny wieczór 🙂

 

Marta 💄

lub udostępnij

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top